Statystyki pokazują, że niestety jazda na nartach wiąże się z pewnym ryzykiem

Statystyki pokazują, że niestety jazda na nartach wiąże się z pewnym ryzykiem. Nic więc dziwnego, że dużo osób decyduje się na ubezpieczenie narciarskie 50 twarzy Marzeny. Oczywiście, tego typu polisy nie są obligatoryjne. Mimo wszystko warto jednak – kolokwialnie pisząc – chuchać na zimne. Dzisiejszy artykuł będzie natomiast dotyczył tego, jak zgłaszać ewentualne szkody. Kupiliście polisę? Niestety braliście udział w wypadku? Co krok po kroku zrobić w takiej sytuacji, aby otrzymać pieniądze?

Jakie informacje trzeba podać?

Oczywiście, mniejszy lub większy wypadek na stoku to nigdy nie jest dobra sytuacja. Czasami jednak takie momenty się zdarzają. Osoby, które wykupią odpowiednio wcześnie ubezpieczenie narciarskie mogą rzecz jasna z takiej polisy skorzystać. Należy niezwłocznie skontaktować się z konkretną firmą, z którą podjęliście współpracę pod tym właśnie kątem. Jakie kwestie trzeba przekazać w takim zgłoszeniu? Są to oczywiście takie informacje, jak imię i nazwisko poszkodowanego, numer PESEL itp. Należy podać numer polisy. Czasami ubezpieczyciel chce dokładny opis miejsca, gdzie doszło do szkody. Warto również nastawić się na to, iż będzie trzeba krok po kroku przedstawić, jak doszło po prostu do tego wypadku.

Jaka firma ubezpieczeniowa będzie najlepsza?

Nie chcecie, aby występowały jakiekolwiek problemy w trakcie wypłaty ubezpieczenia narciarskiego? W takiej sytuacji bardzo ważne jest, żeby zdecydować się na odpowiedniego ubezpieczyciela. Takiego, który nie tylko umie się reklamować. Przede wszystkim warto stawiać na firmy doświadczone. Pamiętajcie o tym, aby sprawdzić opinię na temat konkretnego podmiotu. Szczególnie pod tym względem, czy występują jakieś problemy z wypłatą gotówki. Firmy znane oraz lubiane dbają o swoją renomę. W związku z tym dokładają wszelkich starań, aby środki trafiły, na przykład na konto bankowe, najszybciej, jak tylko jest to możliwe.

Obraz melanie schamboeck z Pixabay